Derby dla Pruszkowa

12/03/2020

Pruszków to trudny teren, mówili... U siebie są groźni...
Wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą. Michał Kierlewicz spadł za pięć przewinień. Mateusz Szwed szybko złapał cztery faule. Wprawdzie po trzech kwartach to gospodarze prowadzili jednym punktem, ale wynik był jeszcze otwarty.
Niestety, w ekipie z Pruszkowa gra Romek Janik. A jemu nie można zostawić nawet najmniejszej przestrzeni do rzutu, bo wykorzysta to bezlitośnie. I tak właśnie zrobił. Celne trójki, wolne, zbiórki w ataku - w czwartej kwarcie Romek był wszędzie. W całym meczu zdobył 32 punkty i poprowadził swój zespół do zwycięstwa.
W naszej ekipie pochwalić należy Grzegorza Grochowskiego (18 pkt., bezbłędny z lini rzutów wolnych), Michała Wojtyńskiego (16 pkt., 4/4 z dystansu) i Pawła Kreffta (11 pkt. 10 zb.). Oprócz nich, w Dzikach punktowali:
- Piotr Pamuła 12 pkt.
- Krystian Koźluk 9 pkt. 6 zb.
- Damian Tokarski 2 pkt.
- Patryk Gospodarek 2 pkt.
- Karol Dębski 2 pkt.
Przegrana z lokalnym rywalem boli podwójnie. Czasu na dojście do siebie mało, bo już w sobotę gramy u siebie mecz z trudnym rywalem. Ale nie ma się co nad sobą rozczulać. Trzeba się podnieść, zakasać rękawy i pracować dalej.