Pierwsza porażka w sezonie

10/24/2019


Aaaaale piękna katastrofa 😱
Spróbujmy to na chłodno podsumować. Zagraliśmy bardzo dobre zawody. Przez większość spotkania prowadziliśmy. Mimo, iż zespół z Radomia wypuścił na parkiet wszystko co miał najlepszego, walczyliśmy jak równy z równym. Twardo w obronie, szybko i skutecznie w ataku. Wszystko szło w dobrą stronę i na 6 i pół minuty przed końcem spotkania prowadziliśmy już dwunastoma punktami. No i wtedy coś się zacięło. W obronie wciąż było nieźle, ale dopadła nas niemoc strzelecka i do końca spotkania nie byliśmy w stanie trafić do kosza. Na kilkanaście sekund przed końcem na tablicy był remis, a my mieliśmy piłkę. Niestety, straciliśmy ją i w konsekwencji dwa punkty po kontrze przeciwników.
Ostatecznie przegrywamy 72 do 74 i już nie możemy doczekać się rewanżu. Ale zanim to nastąpi, przed nami wiele ważnych meczy z pozostałymi zespołami. I je również trzeba wygrać 💪
Dzikiem meczu Krystian Koźluk, z dorobkiem 12 punktów i 10 zbiórek. Oprócz Krystiana, punktowali także:
- Karol Dębski 18 pkt.
- Michał Wojtyński 15 pkt.
- Damian Tokarski 10 pkt. 5 zb. 5 as.
- Kamil Czosnowski 9 pkt.
- Krzysiek Szemieta 3 pkt.
- Wojciech Hałas 3 pkt.
- Patryk Gospodarek 2 pkt.

W najbliższą środę wyjazdowa konfrontacja z Sokołem Ostrów Mazowiecka. Walczymy dalej.